Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
16 postów 305 komentarzy

Windows 10 jak go zainstalować i co dalej robić.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Na zlecenie paru osób które się o to pytały napisałem parę słów o instalacji i zabezpieczeniach związanych z Windowsem 10. Mam nadzieję że to się komuś przyda.

Windows 10 jest systemem operacyjnym, który na siłę jest wpychany do naszych maszyn. Fakt, że jest to jeden z pierwszych produktów firmy Microsoft, który jest darmowy nie ułatwia nam wcale zadania. Osobiście nie wierzyłem i nie wierzę nadal w dobroczynność takich firm jak Microsoft. Ale zacznijmy od początku.

Jest parę metod instalacji tego systemu operacyjnego. Pierwszą i najczęściej spotykaną sytuacją jest zamówienie go przez nas samych. Wystarczy kliknąć na ikonkę na pasku zadań, która nie wiadomo skąd się pojawiła i już zamówiliśmy uaktualnienie naszego starego systemu do wersji 10. Inną, lecz podobną sytuacją jest pojawianie się komunikatu, że nasz system jest stary i nieobsługiwany w związku z tym zalecane jest uaktualnienie go do wersji najnowszej, czyli 10. Ok motywy są obojętne, ale co dalej się dzieje. Otóż w czasie, kiedy używamy komputer do czegoś innego wyskakuje nam okienko

Jeśli klikniemy na ten element wyskoczy nam następne okienko

Od tej pory wszystko toczy się automatycznie. Jedyne, na co musimy zwrócić uwagę to czy nasz system jest 32 czy 64 bitowy.

Jeśli nasza maszyna jest miła i nie skazuje nas na stręczycielstwo Microsoftu a my jednak chcemy dokonać aktualizacji możemy przy pomocy menedżera plików C:\Windows\SoftwareDistribution\Download i wywalić wszystko, co tam się znajduje. Następnie wejść w wiersz poleceń w lewym dolnym rogu ( pod menu) i wpisać tam komendę wuauclt.exe /updatenow. Ta metoda czasami wymaga od nas parokrotnego powtórzenia. Następnie sprawdzamy czy Windows 10 znajduje się w uaktualnieniach. Ostatnią metodą jest brutalizowanie naszego komputera, czyli ściągnięcie obrazu ISO z Windowsem 10 a następnie wgranie go na nośnik ( CD, pendrive). Tu należy pamiętać o właściwym ustawieniu kolejności boot w Bios – e naszej maszyny. WAŻNE: wszystkie te operacje przeprowadzamy mając aktywny poprzedni system operacyjny, ponieważ nowy system instaluje się, jako aktualizacja.

Przygotowanie

Jest wskazane posiadanie pod ręką klucza do poprzedniej instalacji. Jeśli aktualizacja przejdzie bez kłopotów nie będzie on potrzebny, ale zawsze warto go mieć w zapasie w razie kłopotów. Przed aktualizacją sprawdź czy sterowniki są aktualne. Wykonaj kopię prywatnych danych ( np. zakładki w wyszukiwarce, numery kont w komunikatorach, prywatne zdjęcia, muzyka itd.). Wskazanym jest wykonanie też pełnego backup – u sytemu ( w razie gdyby 10 nam się nie spodobała). Sprawdź czy anty wirus i tym podobne programy są kompatybilne z Windowsem 10. Jeśli nie to wywal je.

Proces

Najpierw wyskoczy nam jakieś okienko, które będzie trochę wisiało na ekranie a następnie wyskoczy nowe z licencją, na którą się musimy zgodzić. Wskazane jest by komputer cały czas był podłączony do prądu a nie chodził na baterii. Nagłe przerwanie procesu grozi wizytą w warsztacie. Następnie widzimy okienko, które proponuje nam rozpoczęcie instalacji.

Komputer wykona restart i zacznie się aktualizacja, która będzie pokazywała ile % zostało już zrobione. Tu wskazana jest cierpliwość, bo to trochę może potrwać szczególnie na starszych maszynach. Gdy proces zostanie zakończony zostanie nam tylko konfiguracja.

Konfiguracja

Po pierwsze dostaniemy propozycje zalogowania się na konto Microsoftu. Kiedy przez to przejdziemy wyświetli się okienko z wyborem sieci. Jeśli masz sieć zabezpieczoną hasłem to warto mieć je na stole. Następnie wyskoczy okienko ”szybsza praca” i tu zalecane jest użycie ustawień ekspresowych. Dalej jest ważne, bo OS sugerują nam wybór aplikacji do otwierania plików. Jeśli się na tym nie znamy to klikamy dalej. Dla tych, którzy chcą uniknąć złomu z Windowsa 10 zostaje naciśnięcie na „pozwól mi wybrać”. W przypadku polskiego użytkownika korzystanie z aplikacji Muzyka czy Filmy i telewizja jest bez sensu, bo u nas sklep Microsoftu nie działa. Ja proponuję pozostanie przy aplikacjach, które mieliśmy w starym systemie. I tak kliknięcie jakiegokolwiek odnośnika po aktualizacji spowoduje wyświetlenie powyższego okna dialogowego, w którym jeszcze raz należy potwierdzić chęć korzystania z dotychczasowej np. przeglądarki.

Jeszcze na koniec oferują nam konfigurację usługi OneDrive, którą ja osobiście wywaliłem, bo jej nie lubię. To by było na tyle. Maszyna powinna zacząć działać. Należy pamiętać, że ten sposób aktualizacji dotyczy tylko legalnie kupionego kompa z legalnym Windowsem 7 lub 8. Z XP to nie przejdzie.

Co dla pozostałych?

Istnieje możliwość tzw. czystej instalacji Windows 10. W ty wypadku tracimy wszystkie dane, czyli konieczny jest pełny backup. Podczas instalacji absolutnie czystego Windows 10 stary klucz OS nie jest uznawany!!!! Potrzebny nam będzie:

Media Creation Toolhttps://www.microsoft.com/en-us/software-download/windows10 ( musimy go ściągnąć.

który po kliknięciu automatycznej aktualizacji systemu zapyta nas, czy chcemy zachować nasze dane. Do wyboru będą trzy opcje – wymazywanie wszystkiego, zachowanie tylko plików osobistych oraz zachowanie zainstalowanych plików oraz programów. Nas interesuje 1 opcja. Po uruchomieniu programu, system zapyta nas, co chcemy zrobić. Wybierzmy opcję Utwórz nośnik instalacyjny dla innego komputera. Następnie zaznaczamy język, w którym chcemy posługiwać się systemem Windows 10, wybieramy wersję oprogramowania (Home lub Professional), a także architekturę posiadanego systemu (32 lub 64 bit). Następnie wybieramy nośnik, którego chcemy użyć – tu mamy do wyboru napęd USB (pendrive) lub plik ISO, który przy pomocy odpowiedniego oprogramowania możemy wcześniej nagrać na płytę DVD. Gdy określimy już, z jakiego nośnika chcemy skorzystać, rozpocznie się proces pobierania systemu Windows 10. O jego przebiegu będą nas informowały komunikaty na ekranie. Następnie system zweryfikuje wprowadzone dane i zakończy proces tworzenia nośnika systemu Windows. Gdy nośnik będzie gotowy do użycia, uruchamiamy pendrive lub płytę, na której został zapisany obraz płyty i przechodzimy kolejne kroki instalacji systemu. Program będzie nas na bieżąco informował o postępie instalacji. Po kilkukrotnym restarcie systemu, zobaczymy informację, że Windows 10 został pomyślnie zainstalowany.

Niestety czeka nas w tym wypadku albo zainstalowanie boot loadera albo zakup licencji.

Co dalej.

Z Windows 10 pojawi się nam na komputerze masę shitu, który nigdy do niczego nam nie będzie potrzebny. Na dodatek jest pewne jak 2 razy dwa 4 że system będzie używał naszej maszyny, jako Huba i rozsyłał wiadomości w cały świat. Skasowanie wszystkich śmieci jest to benedyktyńska robota trwająca całe tygodnie a i tak człowiek nie ma 100% pewności, że wywalił wszystko. Na dodatek trzeba wyłączyć automatyczne aktualizacje, bo za każdym razem będą one kasowały wykonaną przez nas pracę. Są inne – może trochę mniej skuteczne możliwości, które dają nam dostęp do automatycznego wywalania najgorszych śmieci. Po pierwsze program Windows 10 Manager. Niestety tylko po angielsku, ale daje nam podpowiedzi na temat funkcji, które włączamy i wyłączamy.  Pozwala on na wyłączenie aktualizacji i przeklętego UAC. Ponieważ jest to płatny program, więc proponuje skorzystać z 30 dniowej wersji testowej. Jest ona pełnosprawna ( jak ktoś lubi to może sobie założyć patch na program i gwizdać na licencję). Drugi zdatny programik, który warto zastosować po instalacji Windows 10 to   Win10 Spy Disabler v1.4 – niestety też po angielsku, ale za to dar mówka. Wyczyści dość dokładnie naszą nową instalację. Z góry założyłem, że jednak zdecydujecie się na wyłączenie funkcji automatycznych aktualizacji. Po, mimo że straszą nas wielkimi konsekwencjami, gdy to zrobimy to w sumie tracimy bardzo mało. Proponuję też zainstalować sobie jakiś dobry Anty wirus w wersji Internet Securyty. Coś na miarę Avasta albo Kaspersky. Tu kombinacja z jakimiś partyzanckimi rozwiązaniami jest nieodpowiedzialna. Na dodatek potrzebujemy programu Anty malware. Sam proponuje Malwarebytes Anti-Malware z dodatkiem Anti Ransomware. Są to programy zabezpieczające komputer i pracujące w tle. Na koniec maleństwo, które stosuje się od czasu do czasu Junkware Removal Tool – potrafi usunąć infekcje z kompa, ale startuje tylko manualnie.

To by było chyba na tyle no i jeszcze jedno. Żeby usunąć znienawidzone kafelki a przy okazji mieć fajne menu warto zainstalować Start Menu X Free – po naszemu i nie wymaga kombinacji z rejestrem.

Pozdrawiam wszystkich

M

KOMENTARZE

  • GWX.exe
    Pozbyłem się aktualizacji KB3035583, bo wkurza mnie, gdy ktoś uszczęśliwia mnie na siłę. Mimo wszystko wolę pozostać przy Win7, choć nie ukrywam, że zaniepokoiłeś mnie informacją o zamiarach zmodyfikowania 7-ki przez Microsoft :(

    Pozdrawiam :)
  • @Hrabia Ups-Gafa 13:15:11
    Ja też wolę 7 ale ostatnio Microsofcik poinformował że będzie konwertował bo podobno stwarza zagrożenie dla innych systemów. Ta aktualizacja KB3035583 zachowuje się jak nędzny alfons w podrzędnym bałaganie. Ja wywaliłem jako pierwszą. Na szczęście mam dual boot więc sobie eksperymenty robię!
  • @Ex admin 13:44:20
    Twoje artykuły na temat Windowsa są bardzo przydatne. Jeśli będziesz wiedział coś więcej na temat ingerencji Microsoftu w 7-kę, to napisz o tym. Jeśli nie artykuł, to przynajmniej na moją pocztę priv mógłbyś napisać, jak zabezpieczyć się przed modyfikacją Win7. O ile to w ogóle możliwe.
  • @Hrabia Ups-Gafa 13:54:05
    https://winclub.pl/topic/4267-legalne-adwarespyware-od-m-jak-usun%C4%85%C4%87/
  • @kfakfa 14:05:05
    Wielkie dzięki. Pozdrawiam :)
  • @Autor
    Jak dla mnie to W10 nie jest mi potrzebny ,mam W8 i to mi wystarczy do czytania pisania i oglądania filmów czy słuchania muzyki.
    Tymczasem gdy na chwilę wyszedłem z domu bez mojego zezwolenia samoczynnie włączyła się aktualizacja do W10.Gdy wróciłem mało co mnie krew nie zalała na takie qrestwo.System był już wgrany w 25% mimo to przerwałem aktualizację wyłączając komputer.Po powtórnym włączeniu system powrócił do ósemki i tak ma pozostać.
  • @matterhorn 14:54:54
    I to jest cały problem. Wlepią Ci coś do komputera a później rób co chcesz. Z 8 jest śmieszna sprawa bo to jest w 90% 7 przerobiona do obsługi ekranów dotykowych. Najlepiej znajdź tą świńską aktualizacje która stara Ci się wcisnąć 10 albo wyłącz automatyczne aktualizacje bo 7 jest i tak już bez wsparcia. Dodają tylko łatki bezpieczeństwa.
  • @Ex admin 20:05:13
    Jeśli nie MUSIMY używać jakiegoś specjalistycznego oprogramowania (Photoshop, AutoCAD) to najlepszym wyjściem jest... LINUX.

    99% "użyszkodników" będzie zadowolona z istniejących, najczęściej DARMOWYCH programów.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930